Seria Vinohradská 12

2025.06.06 – EXTREM 2, cz. IV: Nacjonalizm

W czwartym odcinku specjalnej serii „Extrem”, podcastu „Vinohradská 12”, prowadzący Matěj Skalický wraz z politologiem Janem Charvátem z Uniwersytetu Karola i Narodowego Instytutu SYRI, podejmują próbę dogłębnej analizy nacjonalizmu. Rozmowa wykracza poza proste definicje, badając różnice między nacjonalizmem a patriotyzmem, jego historyczne korzenie oraz rolę, jaką odgrywa we współczesnym świecie, szczególnie w czasach niepewności i kryzysu.

Odcinek rozpoczyna się od osobistej refleksji gościa. Zapytany, czy czuje się patriotą, Jan Charvát odpowiada, że bliższe jest mu pojęcie „lokalnego patrioty”, czyli osoby związanej z konkretnym miejscem i społecznością, w której żyje. Uważa on „naród” za konstrukt w dużej mierze abstrakcyjny. Z jego perspektywy, różnica między patriotyzmem a nacjonalizmem nie jest fundamentalna, a polega raczej na intensywności uczuć. Patriotyzm, postrzegany jako pozytywny stosunek do własnego narodu, staje się problematyczny, gdy uświadomimy sobie, że nie znamy i niekoniecznie darzymy sympatią większości jego członków. Dla Charváta ważniejsza od przynależności narodowej jest obrona wolności, także przed rodakami, którzy mogliby chcieć tę wolność ograniczyć.

Jako przykład ilustrujący cienką granicę między tymi pojęciami, przywołana zostaje kwestia powojennych wysiedleń Niemców sudeckich z Czechosłowacji. Działanie to, określane wówczas jako akt patriotyzmu i popierane zarówno przez siły demokratyczne (prezydent Edvard Beneš), jak i komunistyczne (Klement Gottwald), z dzisiejszej perspektywy jest oceniane jako czysty nacjonalizm, oparty na zasadzie odpowiedzialności zbiorowej i dążeniu do etnicznej homogenizacji państwa. Dr Charvát dzieli się jednak osobistą, złożoną refleksją: mimo że z dzisiejszego punktu widzenia potrafi znaleźć wiele argumentów przeciwko wysiedleniom, jest przekonany, że w kontekście roku 1945, tuż po brutalnych doświadczeniach II wojny światowej i nazizmu, najprawdopodobniej sam poparłby to rozwiązanie, gdyż presja tamtych czasów nie pozostawiała wielu innych możliwości.

W dalszej części rozmowy politolog wyjaśnia, że nacjonalizm jako ideologia jest zjawiskiem bardziej złożonym niż rasizm czy antysemityzm, gdyż nie zawsze jest automatycznie postrzegany jako ekstremizm. Jego korzenie sięgają rewolucji francuskiej, gdzie początkowo miał charakter republikański i obywatelski, oparty na lojalności wobec konstytucji i partycypacji obywatelskiej. Jednak już w XIX wieku dominującą formą stał się nacjonalizm etniczny, definiujący naród jako „wspólnotę krwi”. Taka koncepcja jest z natury wykluczająca (np. w kontekście czeskim wykluczała Żydów, Romów czy Ukraińców) i stoi w sprzeczności z ideą demokracji liberalnej. Dyskutowane są różne teorie powstawania narodów: od prymordialistycznej (narody jako odwieczne, naturalne byty) po modernistyczną (narody jako nowoczesny konstrukt, stworzony przez nacjonalizm w celu ujednolicenia społeczeństw w dobie państw industrialnych, jak twierdził m.in. czeski myśliciel Ernest Gellner). Teoria etnosymbolizmu sugeruje z kolei, że nowoczesne narody, choć są nowym zjawiskiem, budowane są na starszych mitach i symbolach, które rezonują w danej społeczności, jak na przykład bitwa na Kosowym Polu dla Serbów czy ruch husycki dla Czechów.

Dr Charvát podkreśla, że nacjonalizm, definiując „nas” w opozycji do „innych”, staje się naturalnym źródłem konfliktów, zwłaszcza terytorialnych i tożsamościowych. Brutalnym „rozwiązaniem” tych konfliktów w Europie Środkowej stała się II wojna światowa, która doprowadziła do powstania etnicznie jednolitych państw narodowych kosztem ogromnego cierpienia i czystek etnicznych. Co ciekawe, skrajni neonaziści często odrzucają nacjonalizm, a raczej „szowinizm”, uważając go za „żydowski wynalazek” mający na celu skłócenie białych narodów Europy. Dla nich nadrzędną wartością jest „rasa, a nie naród”.

Na zakończenie, rozmowa wraca do współczesności. Jan Charvát stwierdza, że w czasach niepewności i kryzysów nacjonalizm może być dla wielu ludzi atrakcyjną ofertą, ponieważ dostarcza gotowej tożsamości zewnętrznej i poczucia bezpieczeństwa. Daje proste odpowiedzi, jasno definiując, kto jest „swój”, a kto „obcy”, co może być pocieszające dla osób zagubionych w skomplikowanym świecie.